Virtus.pro wraca na tron! Znowu są najlepsi w Polsce
Virtus.pro wraca na tron! Znowu są najlepsi w Polsce

Virtus.pro wraca na tron! Znowu są najlepsi w Polsce

Opublikowany

To pierwszy wniosek, gdy przeanalizujemy ranking Esport Now. Do tej pory jedynym punktem odniesienia była międzynarodowa klasyfikacja HLTV, która opiera się na osiągnięciach z ostatniego roku. Nowy ranking to polski i obiektywny punkt widzenia rodzimych zespołów. Najbardziej liczą się w nim bezpośrednie starcia, aktualna forma oraz osiągnięcia.

Przez tydzień liderem rankingu Esport Now było AGO, które odniosło dwa zwycięstwa nad Virtus.pro, było bezbłędne w Polskiej Lidze Esportowej oraz awansowało na Europe Minor Championship w Bukareszcie. Jednak zaliczyło potem wpadkę z Pompa Teamem. Teraz Złota Piątka ponownie jest liderem, bo pokazała wysoką formę na EPICENTER w Petersburgu.

Gorące dyskusje o tym, kto jest najlepszą polską drużyną z pewnością nie ucichną. Jednak w aktualizowanym co tydzień rankingu Esport Now zajmujący pierwsze miejsce jest po prostu w najwyższej dyspozycji.

- Chcemy, żeby w Polsce istniała alternatywa dla rankingu HLTV pokazująca aktualną formę polskich drużyn. Wszystko w jednym miejscu, dostępne za jednym kliknięciem, bez żmudnego przeszukiwania pierwszej setki – mówi Hubert Watkowski, redaktor naczelny Esportnow.pl

KRÓTSZE RAMY CZASOWE, WIĘC LIDEREM NIE BĘDZIE ZESPÓŁ BEZ FORMY
Najważniejsza różnica pomiędzy klasyfikacjami, to fakt, że przez tydzień liderem rankingu Esport Now było AGO Gaming, a nie jak można było się spodziewać Virtus.pro. Wzbudziło to spore zaskoczenie, ale poziom między dwoma ekipami bardzo się wyrównał. HLTV prezentuje dyspozycję drużyn w dłuższym czasie, a za zespołem ciągnie się bagaż punktów sprzed kilku miesięcy. Natomiast ranking Esport Now jest aktualizowany w każdą środę. Dlatego przez tydzień liderem mogło być AGO, ale Virtus.pro po finale EPICENTER i zgarnięciu 100 tys. dolarów znowu zakłada koronę. A ta jest przechodnia.

- Ostatnie sukcesy AGO to zwycięstwa nad Virtus.pro, zagwarantowanie sobie miejsca w kolejnym etapie kwalifikacji WESG, bezbłędna gra w Polskiej Lidze Esportowej oraz awans na Minora do Bukaresztu. W ostatnim miesiącu to AGO dzieliło i rządziło, a Złota Piątka - jak określa się Virtus.pro grała mało i wyraźnie brakowało im formy. Jednak awans do finału EPICENTER pokazuje, że zaczynają się odbudowywać i wracają na tron najlepszej ekipy w kraju – dodaje Watkowski.

SKLASYFIKOWANA MOŻE ZOSTAĆ KAŻDA PROFESJONALNA DRUŻYNA 
Obecnie ranking Esport Now tworzy dziesięć drużyn. Virtus.pro zgromadziło 2535 punktów, AGO Gaming 2160, a trzeci Team Kinguin ma ich 1874. Z klasyfikacji można wywnioskować, że w Polsce są dwie silne ekipy, następnie trzy w średniej formie i piątka, której trudno będzie wznieść się na wysoki poziom. Jednak każda drużyna, która ma stabilny skład i walczy w profesjonalnych rozgrywkach trafia do bazy danych Esport Now. Wystarczy tylko grać. Stąd też nowe drużyny w rankingu.

PLANY KOLEJNYCH POLSKICH RANKINGÓW
Ekipy walczące w Counter-Strike: Global Offensive uważane są za najbardziej stabilne, dlatego stworzenie dla nich hierarchii miało pierwszeństwo.

- Myśleliśmy dużo nad rankingiem League of Legends, ale największym problemem jest stabilność sceny – organizacji jest niewiele, a drużyny ciągle zmieniają składy, przez co nie ma z czego stworzyć TOP 10. Z Dota 2 jest jeszcze gorzej. Natomiast ranking najlepszych zawodników gry FIFA jest jak najbardziej możliwy do zrealizowania – zapowiada Watkowski.

Klasyfikacja wyklucza subiektywne oceny i ma pomagać w ocenie szans bieżących meczów, a nie wykazywać historyczne dokonania. W tej ostatniej kwestii Virtus.pro jeszcze długo albo w ogóle nie zostanie dogonione.

Więcej na: esportnow.pl
Ranking TOP 10 opracowany przez Esport Now

Ranking TOP 10 opracowany przez Esport Now

Udostępnij

Załączniki

Pobierz wszystkie

Ranking TOP 10.png

grafika | 480 KB

Pobierz
Virtus.pro wraca na tron! Znowu są najlepsi w Polsce.pdf

pdf | 139 KB

Pobierz
Virtus.pro wraca na tron! Znowu są najlepsi w Polsce.docx

docx | 6,42 KB

Pobierz
Powiązane artykuły
Prawie 87 tysięcy polskich widzów trzymało kciuki za Team Kinguin! Podsumowanie oglądalności rozgrywek Minor do FACEIT Major London 2018

temu

Fani esportu z całego świata powoli zaczynają przygotowania do największego turnieju Counter-Strike: Global Offensive tego roku. Na horyzoncie widnieje londyński Major, który po raz pierwszy w historii ma możliwość przygotowywać organizacja FACEIT. Etap eliminacyjny do turnieju zakończył się 22 lipca i cieszył się niezwykłą popularnością wśród Polaków. Transmisje z Minora zanotowały blisko 900 tysięcy wyświetleń, a rozgrywki śledziło nawet 87 tysięcy osób. 
Jedna z największych niespodzianek w Polskiej Lidze Esportowej? Izako Boars - ich sukces jest kwestią czasu.

temu

“Dziki” to jedna z najbardziej rozpoznawalnych drużyn sportów elektronicznych znad Wisły. Podczas swojej rocznej historii zaskoczyli świat polskiego esportu, nie tylko za sprawą popularności w social mediach, ale również wieloma młodymi talentami, budującymi renomę drużyny.
Virtus.pro - polska potęga w esportowym świecie

temu

Organizacja Virtus.pro z Polakami w składzie od lat, jak równy z równym, walczy z czołówką światowego esportu. “Virtusi” mają już na koncie m.in. zwycięstwo na turnieju rangi Major w Katowicach w 2014 roku oraz 2. miejsce w ubiegłorocznym ELEAGUE Major w Atlancie, które można przyrównać prestiżem do piłkarskiej Ligi Mistrzów czy Super Bowl w futbolu amerykańskim. Już we wrześniu polscy zawodnicy będą mogli marzyć o równie imponującym wyniku, podczas mistrzostw świata w Counter-Strike: Global Offensive - FACEIT Major Londyn 2018.
Team Kinguin powalczy o udział najważniejszym turnieju Counter-Strike w 2018 roku!

temu

Już w sobotę, polskie "Pingwiny" będą miały okazję sprawdzić się z najlepszymi drużynami Starego Kontynentu w Europejskich kwalifikacjach do międzynarodowego turnieju CS:GO, FACEIT London Major 2018. Czy Team Kinguin podoła wyzwaniu i dołączy do walki o tytuł najlepszej drużyny świata? Tego dowiemy się w najbliższy weekend.